Jakiego telewizora nie potrzebujesz?

Rynek telewizorów jest niesamowicie różnorodny. Producenci stale wymyślają i wprowadzają nowe technologie i funkcje, starając się przyciągnąć do siebie klienta. Ten ostatni zaś na wojnie technologicznej tylko zyskuje, i to całkiem dosłownie – ceny systematycznie spadają, a te modele które do niedawna jeszcze były w cenie samochodu średniej klasy, dzisiaj są w zasięgu portfela przeciętnego Kowalskiego. Ma to jednak swoją ciemną stronę – wybór jest tak duży, że może przyprawić o ból głowy. Czy wybrać ten z technologią HDR? Ambilight? Obsługą 3D? Wystarczy Full HD, Ultra HD czy… Super Ultra HD?

Jak zwykle w takich sytuacjach, odpowiedź brzmi: to zależy. Oczywiście, wielkość i cena dla wielu klientów będą zapewne decydujące – ale co, jeśli do wyboru mamy dwa niewiele różniące się ceną modele, ale ten droższy ma super technologię X? Cóż – poniżej tekst o kilku takich „super technologiach X”, których prawdopodobnie nie potrzebujesz.

Zakrzywienie ekranu. W kinach to ma sens – przy wielkiej powierzchni pozwala zapewnić dobrą widoczność niezależnie od miejsca na sali. W domu jednak nie za bardzo – o ile nie mamy telewizora-giganta (powyżej 70″), nie odczujemy żadnej różnicy na plus, a nawet możemy doświadczyć słabszej jakości nie siedząc idealnie na wprost.

Ambilight. Technologia wygląda niesamowicie, zwłaszcza gdy widzimy ją po raz pierwszy. Poświata rzucana na ścianę, utworzona dzięki kolorowym diodom pod obudową – po prostu „wow”. Z czasem okazuje się jednak, że bardziej męczy niż umila oglądanie.

3D. Technologia która… nie zawładnęła światem. Oglądanie w niewygodnych okularach jest niekomfortowe, u wielu osób powoduje również bóle głowy.

SmartTV
. Ciężko dostać telewizor bez, ale może warto poszukać? Skoro producenci jasno przyznają, że zbierają informacje o użytkownikach, a nawet nagrywają za pomocą wbudowanych mikrofonów poczynania użytkownika w domu…

Oczywiście może być tak, że do Ciebie akurat przemawia podświetlanie ściany za ekranem na różne kolory, i przy niewielkiej różnicy cenowej będzie decydującym czynnikiem – może tak być. Celem tego tekstu nie jest zniechęcenie do wybranych technologii, ale uczulenie – gdy sprzedawca będzie starał się sprzedać Ci nowy telewizor i roztoczy przed Tobą wszystkie te wspaniałe możliwości pamiętaj, że część z nich może okazać się zupełnie Ci zbędna.

Oznaczone , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *