Zakupy żywnościowe – uczymy się oszczędzać

Przychodzi w naszym życiu taki czas, kiedy zaczynamy się zastanawiać, na co wydaliśmy nasze ciężko zarobione pieniądze. O ile nie codziennie kupujemy samochody, sprzęt RTV, AGD czy ubrania, o tyle żywność już tak. Okazuje się, że to właśnie na produkty do spożycia wielu Polaków wydaje najwięcej pieniędzy. Co zatem zrobić, aby ograniczyć wydatki na jedzenie? Tak naprawdę jest wiele sposobów. Jednym z nich jest kupowanie produktów sezonowych. Warto nastawić się na to, że pomidory są tańsze w okresie letnim, zaś w zimowym są strasznie drogie. Podobnie z ogórkami, czy truskawkami. Nauczmy się, aby kupować tanie owoce i warzywa w sezonie. Owszem, zdarzają się sytuacje, w których potrzebujemy tego typu produktów poza sezonem. Jeżeli musimy je kupić, to porównajmy ceny w różnych sklepach i idźmy tam, gdzie są dobre, ale jednak tańsze.

Kolejną zasadą, której powinno się przestrzegać, to chodzenie na zakupy samemu. Nigdy, pod żadnym pozorem nie zabierajmy ze sobą dzieci. Mają one tysiąc pomysłów i potrzeb. Wiele dzieci nie rozumie, kiedy rodzice mówią, że nie kupią im tego czy tamtego, bo ich nie stać. Wpadają w histerię, a rodzice chcąc uniknąć stresującej sytuacji, kupują daną rzecz, generując przy tym niepotrzebne koszty. Poza tym, aby uniknąć takiej sytuacji, rodzice robią zakupy w pośpiechu, przez co nie zastanawiają się nad racjonalnym gospodarowaniem przeznaczonym na jedzenie budżetem.

Wprowadzając do naszego budżetu oszczędności, nie pozostaje nam nic innego, jak zrezygnować z osiedlowych sklepików. Nawet jeżeli lubimy przysłowiową Panią Jadzię, która sprzedaje w swoim warzywniaku, nie możemy u niej kupować, jeżeli chcemy zaoszczędzić. Nie da nam bowiem takiego upustu, jakie znajdziemy w dużych hipermarketach. Są tam takie same produkty, ale w lepszych cenach.

Podczas zakupów trzymajmy się kurczowo listy. Dyskonty i większe sklepy stosują triki, które skutkują tym, że klienci wychodzą z pełnymi wózkami niepotrzebnych produktów. Wystrzegajmy się tego.

Oznaczone ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *